Zgodnie z zapowiedziami, 26 października Sekcja Szybowcowa kontynuowała zawody na celność lądowania, które tydzień wcześniej pokrzyżowało złożenie podwozia w szybowcu, który fabrycznie tej funkcji nie posiadał 😉 Na szczęście szybowiec został przywrócony przez niezawodnego Pana Stasia do pełni sprawności i po porannym sprawnym montażu był gotów do lotów.

Pogoda, jak na zamówienie. Nie dość, że dopisała, to jeszcze zapewniła warunki bliźniaczo podobne do ubiegłotygodniowych, czyli mówiąc oględnie… nie pomagała. Zmienny wiatr z tendencją do kierunków tylno- bocznych utrudniał zadanie. Zatrzymanie szybowca po przyziemieniu na obszarze niewiele dłuższym niż trzykrotna rozpiętość skrzydeł Bociana, w tych warunkach pogodowych okazało się dla adeptów lotnictwa nie lada wyzwaniem. Dość nadmienić, że zaledwie jeden uczeń pilot w obu lotach zmieścił się w zadanym marginesie, notując bardzo dobry wynik i tym samym wygrywając zawody.

Oficjalne wyniki przedstawiamy poniżej:

Miejsce 1. Rafał Śmigielski

Miejsca 2. Iza Koperska, Magda Rak, Andrzej Birski, Dawid Gawroński, Tomek Hawajski i Krzysiek Stępski

Miejsca trzeciego nie przyznano, czym naturalnie nikt z pozostałych uczestników za bardzo się nie martwił, bo całe zawody były świetną okazją do zabawy nie tylko dla uczestników, ale i dla sędziów 🙂 Uśmiechy na ustach i kiełbaska na grillu niezbicie świadczyły o tym, że nawet późnopaździernikowy weekend można całkiem przyjemnie spędzić na lotnisku 😀

Zawody na celność lądowania – kontynuacja
Tagi: